czwartek, 13 marca 2014

Żyję, żyję i nawet mi zielono :D

Przez miesiąc mnie nie było, ale melduję, że żyję. Miałam więcej publikować w ferie, ale te minęły dawno temu i zdecydowanie za szybko. Już ponad dwa tygodnie trwa kolejny semestr, ale nie narzekam - plan baaardzo luźny. Kto wie, może uda się znaleźć jakąś pracę i zostać na wakacje w Szczecinie? 

Wiosennie się zrobiło, ciepło, to i na dwór chętniej  się wychodzi. Dzisiejsze bransoletki też wiosenne.

Koraliki zielone i żółte, plastikowe perełki na gumce.

I sznur szydełkowo-koralikowy - przezroczyste toho 8/0 na cieniowanym sznurku. Zapięcia i zawieszka metalowe.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każde pozostawione słowo.